Książeczka, którą jakoś udało się ocalić przed zaginięciem podczas przeprowadzki. Bardzo zapadła mi w pamięć, ale nie poprzez zawartość literacką, a dzięki obrazkom. Nie pamiętam czy sama ją czytałam, prawdopodobnie mama mi czytała. Któregoś razu byłam u mamy i znalazłam ją na półce i postanowiłam zabrać ją do domu. Potem przeczytała ją ponownie. Właściwie czytałam nie tylko sobie, ale i podopiecznym. Bardzo ucieszyło mnie to, że historyjki nadal mi się podobały, choć perspektywa była już dorosłej osoby a nie dziecka. I obrazki. Obrazki nadal mi się podobają. :) 'Znowu pani Flakonik' jest drugą częścią 'Maleńka pani Flakonik', opowiada o pani Flakonik, która cierpi na przypadłość nagłego zmniejszania się do wielkości flakonika, mogła wtedy rozumieć mowę zwierząt. 'Znowu....' dzieli się na wie części, w pierwszej są opowiadania związane z panią Flakonik, w drugiej historyki nie powiązane z panią F. Znowu pani Flakonik. - Alf Prøysen Ilustracje - Elżbieta Gaudasińska Przełożył - Andrzej Nowicki Tytuł oryginału - Teskjekjerringa pa nye eventyr ISBN 83-10-07556-1
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz